Oficjalny portal Urzędu Gminy Kruklanki

Aktualności

Powiększ tekst Zmniejsz tekst powrót Drukuj

Kaziukowe Zapusty

7 marzec 2016
W sobotę 5 marca Kaziuki, odbywały się w Kruklankach po raz pierwszy.
Tradycja obchodzenia Zapustów na Kresach jest ciągle żywa i związana  z ruchomym okresem ostatnich dni karnawału - od tłustego czwartku do wtorku. Dla sporej grupy repatriantów z Wileńszczyzny i  ich potomków zamieszkujących  głównie Możdżany , Kruklanki ,Wyłudy i Jeziorowskie to zwyczaj już zapomniany. Gminny  Ośrodek Kultury w Kruklankach postawił sobie za zadanie przypomnienie tej tradycji. Zapusty to przede wszystkim  bliny „ z pamoczką” , kindziuk , kumpiak , obwarzanki , kwas chlebowy . Na zapusty, w południe gospodyni musiała mieć wszystko przygotowane na powitanie gości - przebierańców, którzy przychodzili z życzeniami. Przygotowując się do zapustów, robiono maski. Bardzo ważne było tak się przebrać, aby nikt nie rozpoznał. Przebierańcy musieli być głośni, weseli, kolorowi. Hałaśliwa zabawa miała wystraszyć i przegonić zimę, a ziemię – obudzić. Dobrym zwyczajem było pojechać w gości , do rodziny lub znajomych – im dalej tym lepiej. Licznie przybyli goście mogli to wszystko obejrzeć na scenie GOK-u w Kruklankach w wykonaniu Grupy Kresowej w składzie – Andziula – Anna Rusiak ,Mania – Barbara Niedziejko ,Ciotka Onufrowa –Barbara Żytlińska-Sokołowska ,Wacuk – Wacław Strażewicz , Kaziuk – Kazimierz Woldański , Czesiuk – Czesław Janowski  i  Franuk – Jerzy Zinkiewicz , który opracował scenariusz części artystycznej oraz całość poprowadził (z dużym poczuciem humoru). W role przebierańców wcieliły się dzieci z Lipowa, Możdżan , Kruklanek i Wyłud. Dodatkowo w klimaty wileńskie wprowadzała gości kapela „Niezapominajki” ze Stradun oraz męska część chóru „Ojczyzna” z Węgorzewa pod kierunkiem  Ryszarda Zabłotnego. W trakcie imprezy wszyscy goście byli częstowani tradycyjnymi blinami ziemniaczanymi. Można też było obejrzeć wystawę zdjęć i dokumentów, które zachowały się w rodzinach związanych z  akcją repatriacyjną z Wileńszczyzny. Chętni mogli nabyć  „Kaziukowe serca” (przygotowane przez dzieci)  i wyroby  rękodzieła ludowego na kiermaszu zorganizowanym przez pracownię plastyczno-ceramiczną działającą przy GOK-u we współpracy ze  świetlicę wiejską w Lipowie.

 
Liczba odwiedzin: 484336
Do góry



Stopka

Przejdź do: Facebook
Zamknij